Docelowo zależało mi najbardziej na płynie do higieny intymnej Facelle, o którym sporo czytałam na wizażu oraz innych blogach. Zastąpi mi używany do tej pory szampon Babydream. Chciałabym spróbować również ten płyn do mycia ciała, bo zauważyłam, że mydło bardzo wysusza moją skórę. A skórę mam mocno problemową... ale to długa historia, może kiedyś odważę się o tym napisać.Nawet nie wiedziałam, że są trzy wersje tego płynu. Wybrałam ten "różowy" Sensitive. Mam nadzieję, że będzie współpracował z skórą mojej głowy i że się polubimy :)

Drugi zakup to odżywka Garnier Ultra Doux Awokado i masło karité. Odżywka przeznaczona jest do włosów zniszczonych. Również zachęcona recenzją na którymś blogu (nie pamiętam już gdzie) postanowiłam sprawdzić. Tutaj link do wizażu - klik. Zapach zachęcający, cena nie wygórowana. Skład dobry. Zobaczymy jak moje włosy będą na nią reagować. Odżywka ta posłuży mi jako drugie O w metodzie OMO (zamiast Joanny z apteczki babuni, która już mi się kończy).
Ceny tych produktów:
Facelle - 6,29zł / 300ml
Garnier - 7,49zł / 200ml
Mam zamiar zacząć używać dopiero jak wykończę Babydream i Joannę ;)
Pozdrawiam zaglądających :)
